O mnie

    Witajcie! Nazywam się Mateusz. Mam 23 lata i mieszkam w Warszawie. Na rowerze jeżdżę od przedszkola, ale poważniej zacząłem jeździć od gimnazjum, czyli mniej więcej od 2007 roku. Wtedy jeździłem 26" mtb po 50 km. Moją pierwszą przejechaną miejscowością były Marki i to było w podstawówce. W technikum jeździłem po 50-100 km najczęściej do Legionowa, Nieporętu, Góry Kalwarii. Po maturze postanowiłem przejść na wyższy level i zacząć jeździć w nowe miejsca, dalej i po więcej kilometrów. Jeżdżę w każdej porze roku i głównie rekreacyjnie, co dla mnie oznacza rozglądanie się za ciekawymi miejscami, robienie zdjęć, rozmyślanie, patrzenie się w niebo... Na sportowo od czasu do czasu pojeżdżę po znajomych okolicach, tylko wiadomo, że nie robię wtedy zdjęć i relacji. Najczęściej jeżdżę zdobywać nowe miejscowości gmina po gminie. Od czasu do czasu pojadę w innym motywie (np. pętle, w jedną stronę, zwiedzenie szczególnego miejsca, geocaching). Do tego czasu ciągle się rozwijam, uczę się na własnych błędach.

    Oto moje statystyki, które będę ulepszać i dodawać nowe:

Najwcześniejsza godzina rozpoczęcia jazdy:     4:50,
Najdłuższy dystans w ciągu dnia:                      151,3 km,
Dystans całkowity roweru:                                 12100 km,
Najszybsze 100 km:                                          4 godziny 4 minuty,
Najniższa temperatura podczas jazdy:               -15'C

    Rower, którym jeżdżę jest rowerem crossowym. To oznacza, że sprawdza się po leśnych ścieżkach, szutrach, kocich łbach, drogach gruntowych, ale również nadaje się do wycieczek, gdzie jedzie się tylko po nawierzchniach asfaltowych. Jednak nie jest szybszy od szosówek na asfalcie ani od XC po hopkach. Jednak uzyskuje szybsze prędkości po nawierzchniach utwardzonych od rowerów miejskich i górskich. Czasami dorównuje prędkości rowerom szosowym, pod warunkiem, że złapię wiatr w żagle! Średnia większa prędkość to około 40-46 km/h.


Kross Evado buszujący przy granicy polsko-bialoruskiej. Gdyby stał za drutem kolczastym, miałbym przerąbane!
Kokpit. Sakwa na kierownicę, w której trzymam głównie batony i ścierki. W sakwie na ramę trzymam żółtego GPSa na wierzchu, a w środku aparat cyfrowy.
Tylne światło Mactronic Walle to super sprawa. 
    Nazwa to Kross Evado 3.0. Rocznik: 2013. Kupiłem go w Ciechanowie i udało mi się go kupić za 1620 zł wraz z zapięciem rowerowym, koszykiem na bidon, zestawem oświetlenia, nóżką, licznikiem, dzwonkiem, bidonem i pompką. Wyszło 1801 zł.

    Wyposażenie dodatkowe (uzupełniam na bieżąco):
- Błotniki SKS Velo 55 Cross.
- Koszyk na bidon: Czarny Cart.
- Oświetlenie przednie: słaba latarka policyjna. Trzeba będzie wymienić.
- Oświetlenie tylne: Mactronic Walle.
- Licznik: Vetta RT233.
- Odblaskowe opaski samozaciskowe na ramie.
- Sakwa na kierownicę 2,5 L B'twin.
- Lemondki: Thriathlon Chrono.
- Nóżka od Krossa.
- Dzwonek.

    Specyfikacja (tu też coś zmieniam, jeśli wymienię jakąś część):

RamaPerformance Alu
Kolorymęski - SREBRNO GRAFITOWY MAT, damski - SREBRNO GRAFITOWY POŁYSK
Rozmiar ramyMęski: M,L,XL; Damski: M,L
WidelecSR Suntour NEX (travel 63mm)
Tylny amortyzator-
Ilość biegów24
Przerzutka przódShimano Altus M191
Przerzutka tyłShimano Alivio M410
Hamulec przódTektro Disc HDC-300 (hydrauliczny, tarcza 160mm)
Hamulec tyłTektro Disc HDC-300 (hydrauliczny, tarcza 160mm)
Dźwignie hamulcaTektro Disc HDC-300 (hydrauliczne)
ManetkiShimano Acera M360, 8 biegów
KorbyShimano Acera M311 48/38/28T
SuportBuchel (JIS 122,5 mm)
ŁańcuchKMC Z72, SRAM PC 850 (8-rzędowy)
Kaseta / WolnobiegShimano HG51-8
Piasta przódJoy Tech D041DSE 36H
Piasta tyłJoy Tech D142DSE 36H
OponyImpac Crosspac 700x38C / 28""x1,5"" (z odblaskiem)
ObręczeKROSS (Alloy, Double Wall)
KierownicaKROSS (aluminiowa,płaska 600mm, 25,4mm)
Wspornik kierownicyKROSS (regulowany, 25,4mm)
Wspornik siodłaKROSS (aluminiowy, 27,2mm)
SteryNeco H142
SiodłoSelle Royal Viper
ChwytyHerrmans OXY
PedałyAluminiowe VP-519A
Waga14,31 kg

    Nie mam żadnych zastrzeżeń. Nie miałem żadnej usterki. Jak w każdym rowerze, zdarzy się rozregulowanie, zużycie łańcucha, niedokręcona kierownica czy złapanie gumy. Dzięki lemondkom mogę szybciej jeździć oraz także szybciej pedałować pod wiatr. Polecam ogólnie cały rower jak też i wyposażenie!

2 komentarze:

  1. Fajny rowerek. Ja mam górski, ale oponki typowo trekingowe, semi-slick, bo większość moich tras to asfalt. Lemondka była w rowerze czy dokupowałeś? Bo raczej rzadko spotykany bajer. Nigdy z nią nie jeździłem, faktycznie lepiej się jeździ? Wygodna jest taka pozycja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było lemondki wcześniej. Zamówiłem ją z Decathlonu, bo nie mieli w województwie mazowieckim.
      Tak, nawet się lepiej jeździ. Jak chwycę za lemondkę, to prędkość wzrasta o 5 km/h. Tyczy się też jazdy pod wiatr, ale i tak trzeba użyć trochę siły. Warto też chwycić się za lemondki podczas zjazdu. Co do pozycji, to wciąż jeszcze kręcę śrubki i ustawiam sobie, ale nie jest źle.

      Usuń